Historia Tarota
Pochodzenie tej mistycznej talii kart ginie w mrokach minionych wieków.
Historycy nie są zgodni gdzie była ich geneza, w Chinach, Indiach, Egipcie..
W Europie pojawiły się na przełomie XIV-XV w.
Pierwszą talię wykonał Bonafacio Bombo dla księcia Mediolanu Filippo Viscontiego,
była to talia Visconti Sforca z okazji ślubu z Bianką Marią Visconti..
Pod koniec XIV w. karty Tarota zdobyły popularność w całej Europie.
Figury Tarota malowali wielcy malarze włoskiego Renesansu, dużo kart malowano
i sprzedawano w Niemczech, Szwajcarii, Holandii , Hiszpanii.
Rozpowszechniła się również gra pod nazwą Tarocco, we Francji przyjęła nazwę Taroc.
Pełną popularność karty Tarota zyskały w XVIII w. we Francji, pojawił się "kanoniczny"
wariant Tarota Marsylskiego.
Wszystkie współczesne talie tego Tarota wywodzą się właśnie od niego.
Znaczącą rolę w upowszechnieniu Tarota odegrali francuzcy ezoterycy Court de Gebertin i Etteila.
Całe swoje życie tej talii kart poświęcił inny słynny okultysta Papus, powiernik ostatniego cara Wszechrosji, Mikołaja II, naczelny redaktor okultystycznego periodyku, Mason i Mag.
Dużą rolę w badaniach nad Tarotem odegrali członkowie angielskiego Zakonu Złotego Brzasku.
Zajmowali się okultyzmem i wypracowywali światopogląd zbliżającej się Ery Wodnika.
W 1910 roku członek tego zakonu Artur Edward Waite we współpracy z malarką i dramatopisarką Pamelą Colman Smith stworzyli talię Tarota, w której po raz pierwszy w historii kart rysunkami były również ozdobione Arkana Małe, co znacząco ułatwiło ich intuicyjne zrozumienie i pozwoliło na ich upowszechnienie. W ten sposób od ponad stu lat jest to najpopularniejsza talia Tarota na świecie.
W 1942 roku brytyjski Mag i filozof Aleister Crowley, również członek Zakonu Złotego Brzasku, razem z malarką Fridą Harris stworzyli nową talię, której nazwa wywodzi się od nazwiska Crowley'a.
Jest ona swoistą encyklopedią wiedzy ezoterycznej wszystkich czasów i narodów.
Nie sposób pominąć pracy Carla Gustawa Junga, wielki psychoanalityk, schizmatyczny uczeń Frouda, zafascynowany był Tarotem. Razem z Wolfgangiem Paulim, laureatem nagrody Nobla opracowali w 1952 roku pierwsze zasady czegoś, co nazwano prawem zbieżności, które udowodniło istnienie zjawisk "psyche".
Synchroniczność jest występowaniem" jednoczesnych przypadków dwóch zdarzeń lub dwóch zjawisk związanych sensem, a nie przyczyną"
Według Junga i Pauliego techniki wróżenia, podobnie jak astrologia, I-Ching, wróżenie z kart, nie są niczym innym jak technikami zmierzającymi do prowokowania zbieżności i odkrywania w nich sensu.
Tarot nie jest zwykłą talią kart do gry, jest w nim coś głębszego co odróżnia go od wszelkich innych kart znanych w naszej kulturze.
Odzwierciedla on pewien uporządkowany zapis informacji zakodowanych w filozoficznym języku i że są one przekazywane ludziom z pokolenia na pokolenie od tysiącleci.
Niektórzy badacze Tarota nazywają go "maszyną filozoficzną" służącą do uprawiania spekulacji nad prawami i zasadami Wszechświata.
Poznając symbole Tarota możemy się przekonać, że jest to rodzaj "filozoficznego komputera".
W nieskończonej ilości układów Tarot opisuje świat idei, który trudno wyrazić w słowach. Jest instrumentem, który służy ćwiczeniu logicznego rozumowania, układania idei w porządki, symbolicznie ilustruje wyższe światy, przyzwyczaja umysł do posługiwania się szerszymi myślowymi konstrukcjami, do opisywania sfer różniących się od naszego trójwymiarowego świata.
Dobra znajomość języka Tarota wymaga jednak poznania innych dawnych nauk-Kabały, Alchemii, Astrologii, Magii, gdyż według wielu badaczy Tarot niesie w sobie całość tej wiedzy w hermetycznym zapisie.
Zawiera na przykład wszystkie litery alfabetu hebrajskiego, obrazy licznych alegorii używanych w systemie Kabały.
Są w nim nazwy metali, soli i kwasów(alchemia), nazwy planet i konstelacji(astrologia),imiona złych i dobrych duchów(magia). Cała wiedza hermetyczna została ukryta w tych symbolach.
Tak o symbolice Tarota pisze w swojej książce 'Hermetyczny symbolizm" Oswald Wirth "Każdy symbol można analizować z nieskończonej ilości punktów widzenia i każdy badacz może odkryć w badanym symbolu zupełnie nowe znaczenie odpowiadające logice jego własnych koncepcji.
I w rzeczywistości symbole mają takie zadanie, aby budzić w naszym umyśle uśpione idee." Prawdziwy Tarocista z mistycyzmem podchodzi do tych niezwykłych kart, które niosą wiedzę tysięcy lat, nie tylko rozkładając karty na jedwabiu.
Ale przede wszystkim pochodzi z olbrzymim szacunkiem do osób, które zwracają się do tych kart o radę.
Tarot nie powinien tylko służyć do przepowiadania przyszłości, a jeśli przepowie tendencję wydarzeń, to zawsze powie dlaczego tak będzie i nigdy nie zostawi bez rady co zrobić dalej. I za to tym kartom należy się olbrzymi szacunek, że są wiedzą przekazywaną nam z przeszłości, żebyśmy lepiej rozumieli przyszłość...
Wytwarzanie kart
(Fragment pochodzi z książki"Magia kart" napisanej przez wielkiego Maga Paryża Dessuarta) Początkowo karty do gry były wytwarzane ręcznie przez cierpliwych amatorów lub wytrawnych profesjonalistów, używających szablonu do malowania.
Przeznaczone wyłącznie dla królów lub możnych, luksusowe karty były projektowane i malowane ze starannością i niezwykła precyzją. jej stopień doskonałości porównać można jedynie do zdobienia średniowiecznych rękopisów iluminowanych przez wielce utalentowanych artystów, co czyniło z tych rękopisów cenne przedmioty na podobieństwo dzieł sztuki.
Wynalezione techniki drzeworytu, następnie miedziorytu, przekształciło tę rzemieślniczą wytwórczość i pozwoliło na projektowanie kart artystycznych.
Renoma Francji w dziedzinie produkcji kart umocniło się w XVIII wieku z dziełami warsztatu mistrza Arnout z 1760 roku oraz 1848 roku dzięki Baptiste-Paul Grimaudowi. Ten pełen inwencji mistrz, tworzący w warsztacie przy ulicy Lancy w Paryżu, wprowadził w produkcji kart ważne innowacje. Zaproponował bowiem amatorom kart do gry z:
* zaokrąglonymi narożami, metalizowanymi delikatnym złotem
* portretami dwustronnymi, zwanymi "dwugłowymi"
* karty matowe około 1895 roku.
Jego sława, dotychczas zaledwie dobrze ugruntowana, przekroczyła około 1895 roku wszelkie granice. Jego nazwisko stało się synonimem jakości, zarówno we Francji, jak i poza jej granicami-w świecie kart do gry.
Podobnie jak w XIII wieku, produkcja kart zaczyna się wraz z wprowadzeniem tektury, lecz tu kończy się podobieństwo. Współczesne fabryki nie maja oczywiście nic wspólnego dawnymi warsztatami. Obecnie tektura poddawana jest kontroli grubości i mierzeniu wilgotności, pomiarom gwarantującym odpowiednią sztywność i dobra "energię".
Warunki magazynowania tektury mają decydujące znaczenie przy produkcji kart, bowiem wilgotność i temperatura powinny być utrzymywane na tym samym poziomie. Pojedyncza tektura powinna być przechowywana około trzech tygodni w otoczeniu spełniającym odpowiednie warunki, by jej właściwości ustabilizowały się na odpowiednim poziomie. Gwarantuje to osiągnięcie wysokiej jakości przy produkcji kart.
Pierwsza faza produkcji polega na ustawieniu kartonu pod kontem prostym. Jest to czynność podstawowa, warunkuje bowiem prawidłowość druku i przecinania kartonu.
Do cięcia służy gilotyna elektroniczna z zaprojektowanym wykrojem, z dokładnością do dziesiątych części milimetra.
Obecnie karty są drukowane metodą offsetową-od jednego do czterech kolorów, z wielką równomiernością rozprowadzania farby drukarskiej. Dzięki temu w sposób definitywny uniknięto różnicy kolorów między jedną talia a drugą, zwłaszcza koszulek rewersów...eliminując ryzyko oszustwa.
Plansza drukarska z kartami, drukowana raz z przodu i z tyłu, jest następnie lakierowana. Lakierowanie odbywa się w jednym procesie wierzchnio-spodnim. z reguły używa się lakierów nitrocelulozowych z wieloma środkami współdziałającymi. Ich właściwości i skład są trzymane w głębokiej tajemnicy.
Po nałożeniu lakieru arkusze drukarskie są kierowane przez ruchomy transporter do pieca suszącego podczerwienią ,a następnie "wygładzane" (kalandrowane).Czynność ta ma na celu nadanie kartom odpowiedniego połysku i śliskości, dla większej przyjemności graczy.
Arkusze przechodzą pomiędzy dwoma wałkami poruszanymi z różną prędkością.
Połysk jest utrzymywany przez tarcie(wcieranie),śliskość zaś osiąga się przez odpowiednie rozprowadzenie składników dodanych do lakieru.
Po dokonaniu tych wszystkich operacji arkusze są sprawdzane ręcznie, bowiem nawet przy obecnym stanie techniki nic nie jest w stanie zastąpić spojrzenia wprawnego operatora.
Pozostaje już tylko pociąć talię za pomocą dziurkacza lub też skorzystać z techniki zwanej paskową, aby uzyskać gotowe karty złożone razem, zaokrąglone na narożach i czasem złocone.
Zważywszy na małą liczbę producentów kart i na specyfikę produkcji, wszystkie maszyny służące do tych rozlicznych czynności są modyfikowane, przystosowywane i udoskonalane przez samych producentów. Bowiem ich reputacja i jakość produkcji zależy od ich umiejętności zawodowych.
Wyprodukowane karty są paczkowane w celofan, następnie pakowane w pudełka kartonowe, plastikowe lub w luksusowe kuferki...zgodnie ze swoim przeznaczeniem.
|