Terapia tarotem
Tarot w tradycyjnym pojęciu służy do przepowiadania przyszłości ostatecznej.
Tak nie powinno być, Tarot przepowiada tendencję wydarzeń, na które składa się wypadkowa pewnych sytuacji, zachowań oraz podjętych wcześniej decyzji.
Często pewnych zdarzeń nie możemy cofnąć, ale nawet, jeśli są one ostateczne, karty Tarota wskażą nam drogę jak możemy zminimalizować negatywne skutki.
Wiele czynników wpływa na nasz los, często zupełnie niezależnych od nas.
Ale musimy uwierzyć, że bardzo dużo zależy od nas samych, od naszej determinacji w stawianiu czoła rzeczywistości, zrozumienia siebie, swoich schematów zachowań, naszego stosunku do innych ludzi i do otaczającej rzeczywistości.
To my przez całe życie podejmujemy szereg decyzji, te małe dotyczące życia codziennego i te poważne dotyczące naszego miejsca w otaczającym świecie.
Najczęściej podejmujemy te decyzje sami, czasami radzimy się osób, do których mamy zaufanie, ale często podejmujemy je pod wpływem impulsu i nie zawsze przynoszą spodziewane przez nas rezultaty.
Często skutki takich decyzji zrzucamy na barki złego losu.
Zdarza się, że takie ważne decyzje podejmują za nas inni i niewiele na to możemy poradzić.
Ale w obydwu przypadkach, zarówno jeśli podejmujemy decyzję sami, bądź podejmują ją za nas inni, brakuje nam pewności jakie będą dalekosiężne skutki takich wyborów, jaki powinien być nasz następny krok.
Stąd te nasze częste próby walki z domniemanym przeznaczeniem kończą się frustracją, często głęboką depresją.
Wiele jest metod na poznanie siebie, swoich potrzeb i wytyczenia właściwej drogi w przyszłość.
Konwencjonalna psychoterapia proponuje nam podróż w przeszłość; Jest to jednak, czasami bardzo bolesne przeżycie i często trwa bardzo długo.
Buddyjska filozofia proponuje zapomnieć przeszłość, twierdzi, że tylko ważna jest teraźniejszość, tu i teraz, ona ma wpływ na przyszłość.
Karty Tarota pozwalają zarówno sięgnąć w przeszłość, odczytać teraźniejszość, która wcale nie jest taka oczywista jak się nam wydaje, jak i zajrzeć w przyszłość.
I praca z kartami Tarota to taka próba zawalczenia z wyrocznią losy, próba walki o bardziej świadomą przyszłość.
Tarot jest wspaniałym narzędziem terapeutycznym, jest lustrem dla nas samych..
Jeśli będziemy mieli odwagę podejść blisko zrozumiemy, jak wiele możemy zmienić i pomóc sobie, zastanowić się nad sobą, nad tym, co dla nas jest ważne.
Wystarczy, że będziemy chcieli poprawić relacje w związkach, z dziećmi, ze współpracownikami, bliskimi...
Tarot to potężna siła,odpowie nam na każde zadane pytanie, wymaga to od nas jednak szczerości, odwagi spotkania się często z własnym cieniem, ale i ze słabościami innych , na relacjach z którymi nam zależy.
Żeby odbudować coś, co zostało zniszczone, albo musimy zbudować coś innego, gdzie indziej, albo wiedzieć jak odbudować to, co dla nas ważne w tym samym miejscu, ale na trwalszych podstawach i nie popełniać tych samych błędów.
A często nie wiemy, od czego zacząć i dokąd nas to zaprowadzi i na takie pytania właśnie odpowiadają te mistyczne karty.
Często po rozłożeniu kart zadaję, trochę żartobliwe pytanie: czy chce Pani/Pan usłyszeć prawdę, czy usłyszeć, że będzie dobrze.
To pozwala mi zrozumieć, w jakim zakresie dana osoba chce otrzymać od Tarota pomoc i wskazówki jak postępować dalej.
Jeżeli ktoś chce zawalczyć z niekorzystną tendencją wydarzeń, kartom Tarota można zadawać niezliczoną ilość pytań, aż uzyska się optymalną odpowiedź, co zrobić dalej, jaka będzie najlepsza droga, jeśli nawet trzeba będzie z czegoś zrezygnować.
I między innymi za to mam taki wielki szacunek do Tarota, że choć bywa bezwzględnie szczery, co mnie cały czas jeszcze zaskakuje, jak potrafi być trafny w swojej szczerości, to nigdy nie zostawi bez rady, co zrobić dalej, żeby zminimalizować negatywne skutki zdarzeń.
Tarot pozwala na dojrzałą pracę nad naszymi relacjami w związkach. Odpowie na wszystkie pytania, jak mamy rozmawiać, czego unikać, czy mamy poczekać, jakie będą skutki takiej, albo innej decyzji, co powinniśmy zmienić w nas samych, w naszych zachowaniach, jak postrzegają nas inni, co nas tak dzieli, co pozwoli nam się do siebie zbliżyć...
Tarotem można wytyczyć całą drogę budowania zdrowych relacji w każdym związku.
To wymaga czasami dużego wysiłku i dużej determinacji.
Dlatego zawsze mówię, wszystko zależy od Pani, Pana jak daleko potrafią Państwo schować swoje pragnienia, oczekiwania w głąb siebie i bez krzywdy dla siebie.
Jeśli możliwe jest odrzucenie urazów, nienawiści, odłożenie przeszłości na wyższą półkę i zaglądanie tam rzadko, to warto walczyć.
Dlatego tak ważna jest rozmowa z samym sobą, o swoich oczekiwaniach, planach, marzeniach...o tym, ile możemy ofiarować innym.
Praca z Tarotem i z osobami, które przychodzą po radę do tych kart sprawia mi olbrzymią satysfakcję, że mogę im pomóc, kiedy zostają sami ze swoimi problemami...
Bardzo szanuję te osoby, za to, że zaufały Tarotowi, że potrafią przyznać się do własnych błędów, słabości, potrafią zrozumieć innych, jeśli nawet czasami jest to trudne i bolesne.
|